Switch to English switch to english
Skontaktuj się +48 660 043 353 biuro@wiseweb.pl
lub skontaktuj się poprzez formularz na stronie

Jak zwiększyliśmy sprzedaż na Allegro o 250% w ciągu 12 miesięcy współpracy

Z naszym klientem współpracujemy nieprzerwanie od 12 miesięcy w zakresie sprzedaży materiałów budowlanych dla klientów detalicznych oraz prowadzenia sklepu internetowego.

Klientem jest mała firma (zatrudniająca 4 osoby). Podział wygląda następująco:

- 2 osoby zajmujące się sprzedażą, zamówieniami nowych materiałów od producenta, odpowiadająca na e-maile, odbierająca telefony,
- 1 kierowca, dowożący materiały budowlane + kontaktujący się z kurierami w zakresie zamówień, przygotowania materiałów do wysyłki,
- szef który próbował do tej pory wszystko zrobić sam,
Jak to wyglądało 12 miesięcy temu:
Allegro zamiast sklepu internetowego
Produkty miały wysoką marżę i były wystawiane w oparciu o ładne szablony na portalu Allegro. Klient posiadał około 850 pozytywnych opinii. Produkty sprzedawały się (i dalej sprzedają się wyśmienicie poprzez Allegro), gdyż są one wysokiej jakości, mimo wysokich cen.

Jeden z pracowników firmy przeglądał społeczność grup na Facebook-u i szukał osób, które budują dom lub szukają projektu domu, kontaktował się telefonicznie i próbował „coś sprzedać”.

Sklep internetowy był bardzo słabej jakości, a ilość wizyt wynosiła maksymalnie 20 dziennie.
Analiza problemu klienta:
Wspólnie z klientem zdecydowaliśmy się na analizę aukcji internetowych oraz strony internetowej. Zaczęliśmy prowadzić statystykę, które produkty sprzedają się najlepiej na Allegro, a o które ludzie dzwonią poprzez pozostawione ogłoszenia m.in. na portalu Facebook.

Analiza błędów klienta - sklep internetowy

O ile, aukcje Allegro okazały się w poprawnie prowadzone (klient ma ponad 5 lat doświadczenia w sprzedaży na Allegro), o tyle znaleźliśmy sporo błędów wynikających z prowadzenia sklepu internetowego:

  • 1. Sklep internetowy posiadał (według Google Analytics) około 75% wizyt, które pochodziły z urządzeń mobilnych. Niestety, strona nie była dostosowana do tego. Potencjalny klient odwiedzał stronę i wychodził, bo po prostu nie potrafił z niej korzystać przez telefon,

  • 2. Wiele osób szukało danych produktów w Google, które klient posiada – przeanalizowaliśmy, ile osób miesięcznie szuka w Google produktów klienta i okazało się, że łącznie z wszystkich fraz ponad 1500 (!) (wykorzystaliśmy Google Ads w celu sprawdzenia ilości wyszukań w Google),

  • 3. Prowizje na Allegro są rzędu 10% od sprzedaży, co oczywiście powoduje dodatkowe koszta pozyskania klienta,

  • 4. Ciężko o dobry remarketing na Allegro
Pierwsze działania
Pierwszym krokiem, na jaki wspólnie zgodziliśmy się było zbudowanie prostego sklepu internetowego, oferujące 20 najważniejszych produktów klienta. Nasi graficy stworzyli projekt graficzny dostosowany pod klienta branżę, wykorzystaliśmy opisy produktów klienta oraz zdjęcia (dokładnie te, które dodawał również na Allegro).

Dołączyliśmy odpowiednie narzędzia do nowego sklepu, takie jak:

Analiza błędów klienta - sklep internetowy

- Google Analytics: stale monitorujemy nowych użytkowników sklepu oraz ich dane demograficzne, budujemy bazę profilu klienta, dodatkowo wykorzystaliśmy rozszerzenie E-Commerce - dokładnie wiedzieliśmy, skąd zamawiający do nas przychodzi (Google, Facebook, wejście na stronę bezpośrednie, itp),

- Pixel Facebooka: klienci, którzy oglądali produkty w sklepie internetowym, powinni widzieć reklamę sklepu klienta, przeglądając np. Facebook lub Instagram,

- Hotjar: świetna aplikacja, nagrywająca sesje użytkownika – dokładnie przyglądaliśmy się pierwszy miesiąc, w jaki sposób użytkownik korzysta ze strony i czy może nie jest na niej zagubiony w którymś momencie,

- Livechat: zaimplementowaliśmy chat. Klienci, którzy wchodzą na stronę, mogą błyskawicznie skontaktować się z klientem.
Prosty sklep internetowy – i co dalej?
Sklep internetowy został wykonany w 1.5 miesiąca.

Dalszym krokiem było zaproponowanie klientom Allegro (w aukcjach), iż otrzymają rabat 10% poprzez bezpośredni zakup na stronie internetowej. Dlaczego?
Ponieważ Allegro i tak pobiera 10% prowizji, więc de facto klient nic nie trafi. Zyskuje natomiast sporo:

- Buduje bazę klientów (zbiera adresy e-mail z zamówień),

- Klienci trafiają do Pixela Facebooka, i często będą widzieli reklamy sklepu klienta na Facebooku oraz Instagramie,

- Klient otrzymuje promocje za zakupy o wartości przekraczającej określoną kwotę, podaną przez klienta,

- Mamy możliwość wysyłania mailingu z nowościami dla osób, które już zamówiły u nas towar,
Kampania Google Ads
Jak już wcześniej wspomnieliśmy, robiąc dokładny research w oparciu o narzędzia Google, około 1500 użytkowników ( 50 potencjalnych klientów dziennie) miesięcznie szuka określonych produktów w Google. Wykorzystaliśmy Google Ads celem promocji tych produktów w Google.

Aktualnie wszyscy klienci, wpisujący jeden z produktów klienta, widzą jego sklep na samym szczycie wyników. Nawet jeżeli nie kupią za pierwszym razem, mamy możliwość taniego dotarcia do nich poprzez remarketing (ponownie: Facebook Pixel).
Podsumowanie
Każdy przypadek należy traktować indywidualnie i podejść do niego od strony statystycznej. Należy zbadać profil klienta, dowiedzieć się (statystycznie) kto kupuje u nas najwięcej (w jakim wieku, czy ma rodzinę, czy musi mieć dobre stanowisko w pracy).

Problemem naszego klienta było wykorzystywanie tylko kanału Allegro do sprzedaży (gdzie dodatkowo musiał płacić prowizję za sprzedaż produktu).

Zastąpienie nieaktualnego sklepu internetowego, nowym, dostępnym na urządzenia mobilne rozwiązaniem, uruchomienie kampanii Google Ads, wykorzystanie Pixela Facebooka oraz przeniesienie części klientów z Allegro na sklep internetowy, zaowocowało zwiekszeniem dochodów klienta.
Dedykowane oprogramowanie - Wiseweb - Mateusz
Mateusz Nowak, Software Architect & CEO

Programista PHP oraz Java z ponad 8 letnim doświadczeniem

W swojej karierze realizował projekty dla firm w Polsce oraz za granicą. Współpracował w zakresie tworzenia systemów e-commerce dla niemieckiej firmy organizyjącej targi ogólnoświatowe, czy pracował jako solution architect tworząc aplikacje rządowe dla klienta z Wielkiej Brytanii.

Główne tematy zainteresowań to architektura aplikacji, szukanie integracji systemów 3rd party oraz budowanie niestandardowych interfejsów API.

Dziękujemy, że nas odwiedźiłeś/aś i poświęciłeś trochę swojego czasu na nasz blog ;-)
W razie jakichkolwiek pytań skontaktuj się z nami